Nie wiesz, czy na wakacyjny rejs lepiej wybrać jacht jednokadłubowy czy katamaran, a opinie znajomych tylko mieszają Ci w głowie. Chcesz komfortu, ale kusi Cię też „prawdziwe” żeglowanie i rozsądne koszty. Z tego poradnika dowiesz się, jak dobrać jednostkę do załogi, budżetu i kierunku rejsu, aby świadomie zdecydować – jacht czy katamaran.
Co wybrać jacht czy katamaran – kluczowe różnice?
Podstawowa różnica między tymi jednostkami to liczba kadłubów i wynikająca z niej stabilność, przestrzeń oraz sposób pływania. Katamaran ma dwa wąskie kadłuby połączone pokładem, dużą szerokość (beam) i zwykle małe zanurzenie około 1 m, co ułatwia kotwiczenie w płytkich zatokach i lagunach. Jacht jednokadłubowy, czyli monohull, ma jeden kadłub z głębokim kilem, większe zanurzenie rzędu 1,8–2,2 m i opiera stabilność na balastowej stępce, co daje inne zachowanie na fali i przy wietrze.
Dla załogi wybór oznacza zupełnie inne przeżycia. Katamaran oferuje ogromną przestrzeń mieszkalną, minimalne przechyły i bardzo wysoki komfort życia na pokładzie, co doceniają rodziny z dziećmi, grupy znajomych nastawione na relaks oraz osoby wrażliwe na chorobę morską. Jacht jednokadłubowy jest zwykle tańszy w czarterze, łatwiejszy do „wyczucia” pod względem manewrowości i daje bardziej sportowe odczucia, więc naturalnie przyciąga pary, mniejsze ekipy żeglarskie i tych, którzy chcą czuć pracę żagli, przechył i „żywy” kontakt z wodą.
| Cecha | Katamaran | Jacht jednokadłubowy (monohull) |
| Stabilność | Bardzo wysoka stabilność poprzeczna, przechyły zwykle do ok. 5° | Większe przechyły, rosnący moment prostujący dzięki balastowi |
| Przestrzeń kabin | Więcej kabin, często 4+ z prywatnymi łazienkami, „apartamentowy” układ | Mniej kabin przy tej samej długości, bardziej kompaktowe wnętrze |
| Komfort na fali | Mniejsze kołysanie boczne, możliwe mocniejsze „uderzenia” przy krótkiej fali | Większe bujanie i przechył, ale łagodniejsze wchodzenie w wysoką falę |
| Osiągi na kursie do wiatru | Zwykle gorsze kąty do wiatru, lepsze osiągi z wiatrem i na kursach pełnych | Lepsze ostrzenie do wiatru, dobre VMG na halsie i „poczucie żeglowania” |
| Manewrowość w porcie | Dwa silniki ułatwiają skręt w miejscu, przeszkadza duża szerokość i „żagiel boczny” | Zwrotna jednostka, łatwiejsze cumowanie w ciasnych marinach |
| Koszty czarteru i utrzymania | Stawki czarteru wyższe nawet o 30–70%, droższe miejsca w marinach | Niższe ceny czarteru, tańsze opłaty portowe i serwis |
| Zanurzenie | Małe zanurzenie ok. 1 m, dobre do lagun i płytkich zatok | Większe zanurzenie, lepsza praca na fali, ograniczony dostęp do bardzo płytkich miejsc |
Jeśli chcesz szybko złapać orientację, komu zwykle służy który typ jednostki, możesz kierować się prostym schematem wyboru:
- rodziny z dziećmi i mieszana, „wypoczynkowa” ekipa – częściej katamaran,
- grupy przyjaciół nastawione na wygodę, imprezy i komfort życia na pokładzie – katamaran,
- pary i małe, zgrane załogi kochające samo żeglowanie – jacht jednokadłubowy,
- ambitne rejsy, regaty, szkolenia manewrowe – przede wszystkim monohull.
Jak katamaran i jacht różnią się pod względem stabilności i osiągów?
Różnice konstrukcyjne bardzo mocno wpływają na stabilność i osiągi obu typów jachtów. Katamaran ma naturalnie większą stabilność początkową, prawie się nie przechyla i dzięki szerokiemu rozstawowi kadłubów „stoi płasko” nawet w silniejszym wietrze, co jest ogromnym plusem dla komfortu załogi. Jacht jednokadłubowy pracuje inaczej – przechyla się, ale z każdym stopniem przechyłu rośnie moment prostujący balastowej stępki, co daje duże rezerwy bezpieczeństwa i zwykle lepsze osiągi na kursach do wiatru, a przy okazji wyraźne „poczucie żeglowania” dla sternika.
Na rzeczywiste osiągi wpływa jednak nie tylko typ jednostki, ale też kąt do wiatru, jego siła, wysokość i długość fali oraz masa i kształt kadłuba. Lekkie katamarany potrafią być bardzo szybkie na pełnych kursach, szczególnie przy stabilnych pasatach czy maestralu, ale na ostrych halsach monohull zwykle wypracuje lepszą prędkość efektywną i wygodniej „wbije się” w wyższą falę. Cięższe, turystyczne jachty jednokadłubowe oferują bardziej miękki ruch w długiej fali, podczas gdy katamarany mogą generować szybszą, ale bardziej „sztywną” jazdę, co część załóg ocenia jako mniej męczące, a część jako bardziej dynamiczne.
Jak katamaran zmniejsza bujanie i ryzyko choroby morskiej?
Katamaran redukuje bujanie przede wszystkim dzięki szerokiemu rozstawowi dwóch kadłubów2–5° zamiast 15–25°, co oznacza orientacyjnie nawet 30–60% mniejszy zakres wychyleń niż na porównywalnym monohullu przy tej samej pogodzie, przy czym konkretne wartości silnie zależą od modelu jednostki i warunków na akwenie. Załoga może swobodniej chodzić po pokładzie, stać przy kuchence czy korzystać z toalety, bez konieczności podpierania się całym ciałem o meble.
Dla pasażerów przekłada się to na mniejsze ryzyko choroby morskiej, bo organizm nie musi ciągle adaptować się do dużych przechyłów, a pole widzenia nie „ucieka” tak wyraźnie pod horyzont. Ruch katamaranu częściej przypomina delikatne unoszenie niż głębokie kołysanie, co większości osób daje wrażenie stabilności i bezpieczeństwa. Dodatkowo duża, płaska przestrzeń pokładu i siatka na dziobie pozwalają znaleźć wygodną pozycję, położyć się przodem do kierunku jazdy i patrzeć na horyzont, co również działa łagodząco na objawy choroby morskiej.
Trzeba jednak uwzględnić, że katamaran inaczej przechodzi przez krótką, stromą falę. Ze względu na brak ciężkiego kila i wysoki, szeroki pokład, przy silnym wietrze i fali z przodu lub od dziobu zdarzają się bardziej odczuwalne „uderzenia” pod mostkiem między kadłubami, czyli tzw. slamming. Jest to ruch szybszy i bardziej poszarpany, ale dla wielu osób i tak mniej męczący niż długotrwały przechył z burty na burtę, charakterystyczny dla klasycznego jachtu jednokadłubowego.
Aby jeszcze bardziej zmniejszyć ryzyko choroby morskiej na katamaranie, dobrze jest zadbać o kilka prostych praktyk. Najspokojniej pracuje środek jednostki, dlatego najwygodniejsze są kabiny bliżej środka ciężkości, a nie skrajny dziób czy rufa. W cięższych warunkach lepiej nie „pędzić” pełną prędkością, tylko lekko zmniejszyć obroty, skorygować kurs względem fali i unikać gwałtownych zmian kierunku. Podczas siedzenia i chodzenia po pokładzie ustaw ciało w kierunku ruchu i w stronę nadchodzącej fali, a jeśli ktoś jest szczególnie wrażliwy, warto, aby jak najwięcej czasu spędzał na zewnątrz, patrząc na horyzont, zamiast w zamkniętej, dusznej kabinie.
Katamarany rzadko przechylają się gwałtownie, ale przy krótkiej, stromej fali mogą generować mocniejsze uderzenia pod mostkiem, dlatego w trudniejszych warunkach skróć żagle, zwolnij i delikatnie skoryguj kurs zamiast siłować się z morzem.
Jak jednokadłubowiec wpływa na osiągi i odczucia żeglarskie?
Jacht jednokadłubowy pływa w przechyle i dla wielu żeglarzy jest to największa przyjemność, a nie wada. Gdy wiatr wzmacnia się, jednostka kładzie się na burtę, a ciężki kil i balast generują silny moment prostujący, który jednocześnie gwarantuje bezpieczeństwo i poprawia efektywność żeglugi na halsie. Sternik dosłownie czuje na rumpelku lub kole sterowym każdy podmuch wiatru, pracę żagli i zmiany ustawienia kadłuba względem fali, co daje bardzo precyzyjną informację zwrotną i sporą dawkę adrenaliny.
Balastowa stępka odpowiada nie tylko za stabilność kursową, ale też za zdolność ostrzenia do wiatru. W praktyce oznacza to, że dobrze zaprojektowany monohull może pływać bliżej osi wiatru niż większość cięższych katamaranów turystycznych, co przekłada się na lepsze VMG, czyli efektywną prędkość „pod wiatr”. Przy odpowiedniej fali i właściwym prowadzeniu steru jacht jednokadłubowy potrafi zjeżdżać z grzbietu fali w długim ślizgu, dając sternikowi i załodze poczucie prawdziwej morskiej jazdy, której szukają bardziej doświadczeni żeglarze.
Najczęściej to właśnie na monohullach pływa się w szkoleniach manewrowych i regatach, bo reagują bardzo czytelnie na każdy błąd i każde poprawne ustawienie żagli. Ustawienie spinakera lub genakera, balans załogą na burcie nawietrznej, świadome „wykorzystywanie” przechyłu do odciążenia steru – wszystko to daje ogromną satysfakcję i poczucie, że jacht i załoga pracują jako jeden organizm.
- wyraźne czucie wiatru i żagli na sterze,
- emocjonujące przechyły i możliwość „surfingu” przy zejściu z fali,
- mocny, fizyczny feedback kadłuba, który uczy dobrych nawyków żeglarskich.
Jak przestrzeń wpływa na komfort rejsu?
Przy czarterach turystycznych to właśnie przestrzeń mieszkalna i użytkowa coraz częściej decyduje o wyborze między katamaranem a jachtem jednokadłubowym. Katamaran o długości 40–45 ft oferuje zwykle nawet 30–50% więcej miejsca w salonie i kokpicie niż monohull tej samej długości, do tego duży, płaski pokład i siatkę na dziobie, która świetnie sprawdza się jako strefa relaksu i zabaw dla dzieci. Jacht jednokadłubowy ma bardziej kompaktowe wnętrze, ale często lepiej zintegrowaną przestrzeń wspólną, co doceniają mniejsze, zgrane ekipy skupione na żeglowaniu, a nie na „apartamentowym” stylu życia na wodzie.
| Element | Katamaran (przykład 40–45 ft) | Monohull (przykład 40–45 ft) |
| Powierzchnia salonu | Około +30–50% więcej, salon na poziomie kokpitu, panoramiczne okna | Mniejsza, często częściowo poniżej linii pokładu |
| Liczba kabin | 4–6 kabin dwuosobowych, często z 4 łazienkami | 3–4 kabiny dwuosobowe, zwykle 2 łazienki |
| Wielkość kokpitu | Bardzo szeroki kokpit z dużym stołem, swobodne miejsca siedzące dla całej załogi | Kokpit węższy, komfortowy dla 4–6 osób |
| Powierzchnia pokładu | Rozległy, płaski pokład plus siatka na dziobie | Węższy pokład, mniej stref do leżenia |
| Dostęp do kabin w porcie | Wejścia zwykle z salonu na pokładzie głównym | Wejścia schodami w dół, bardziej strome zejścia pod pokład |
| Przestrzeń ładunkowa | Wiele bakist w obu kadłubach i w kokpicie, łatwiejsze rozmieszczenie bagażu | Mniej, ale głębsze bakisty, bardziej kompaktowe rozmieszczenie |
Przy planowaniu rejsu rodzinnego komfort i prywatność szybko wychodzą na pierwszy plan. Katamaran daje możliwość rozdzielenia załogi na dwa kadłuby, po dwie kabiny na stronę, co znacznie poprawia poczucie prywatności, a duża, zadaszona przestrzeń kokpitu i salonu ułatwia wspólne posiłki i zabawę z dziećmi. Dla par lub mniejszych, zgranych ekip często w pełni wystarczy dobrze rozplanowany monohull z 3–4 kabinami, gdzie łazienki i kambuz są bardziej zwarte, ale wszystko jest „pod ręką”, także podczas żeglugi w przechyle. Istotna jest też dostępność do toalety podczas płynięcia – w przechyle na monohullu wymaga to trochę wprawy, natomiast na katamaranie korzysta się z łazienki niemal jak w mieszkaniu.
Jakie są koszty czarteru i eksploatacji?
Różnice kosztowe między katamaranem a jachtem jednokadłubowym są wyraźne i warto je policzyć przed podjęciem decyzji. Katamarany są droższe w budowie i serwisie, dlatego ich czarter bywa nawet dwukrotnie droższy niż porównywalnego monohullu, a szerokość jednostki skutkuje wyższymi opłatami portowymi, bo w wielu marinach katamaran zajmuje miejsce jak dwie węższe łodzie. Do tego dochodzą koszty eksploatacji: dwa silniki zamiast jednego, większa powierzchnia do serwisowania (dwa kadłuby, więcej osprzętu) oraz nieco większe zużycie paliwa przy dłuższej żegludze na silniku. Jacht jednokadłubowy jest po prostu tańszy w czarterze, paliwie, marinach i utrzymaniu, choć przy większej liczbie miejsc do spania koszt na osobę może się wyrównać.
W budżecie rejsu warto uwzględnić różne rodzaje wydatków, które realnie wpłyną na końcową cenę wyjazdu:
- tygodniową stawkę czarteru jednostki,
- opłaty portowe i kotwiczne,
- paliwo, wodę, prąd i sprzątanie po zakończeniu rejsu,
- depozyt, ubezpieczenia oraz ewentualne wynagrodzenie skippera i załogi.
Jak wyglądają orientacyjne ceny czarteru dla katamaranu i jachtu?
| Typ jednostki | Niski sezon – Chorwacja | Wysoki sezon – Chorwacja | Niski sezon – Karaiby | Wysoki sezon – Karaiby |
| 36–40 ft monohull | Około €1 200–€2 500 / tydz. starsze modele, mniejszy komfort | Około €2 000–€3 500 / tydz. nowsze jachty rodzinne | Około €1 800–€3 000 / tydz. mniejsza podaż, wyższe ceny | Około €2 800–€4 000 / tydz. popularne terminy i trasy |
| 40–45 ft monohull | Około €1 800–€3 000 / tydz. wygodne jachty 3–4 kabinowe | Około €2 800–€4 500 / tydz. nowsze roczniki, bogatsze wyposażenie | Około €2 500–€4 000 / tydz. dobre jednostki turystyczne | Około €3 500–€5 500 / tydz. wysoki sezon, święta i ferie |
| 40–45 ft katamaran | Około €3 000–€5 000 / tydz. podstawowe modele | Około €4 500–€6 500 / tydz. popularne jednostki czarterowe | Około €4 000–€6 500 / tydz. w zależności od bazy | Około €5 500–€8 000 / tydz. topowe terminy i kierunki |
| 45–50 ft katamaran | Około €4 500–€7 000 / tydz. większe, komfortowe jednostki | Około €6 500–€10 000 / tydz. luksusowe modele z dodatkami | Około €5 500–€9 000 / tydz. ekskluzywne destynacje | Około €7 500–€12 000 / tydz. premium, często z załogą |
| Małe monohulle typu Sailboat 22 | Około €800–€1 200 / tydz. proste, szkoleniowe jednostki | Około €1 000–€1 500 / tydz. krótkie rejsy i szkolenia | Rzadziej dostępne, sporadycznie podobne przedziały | Rzadko w ofercie, głównie lokalne czartery dzienne |
Tak szerokie widełki wynikają z wielu czynników. Rok produkcji i stan techniczny jednostki, liczba kabin i łazienek, wyposażenie (klimatyzacja, generator, odsalarka) oraz renoma armatora istotnie wpływają na cenę tygodnia czarteru. Znaczenie ma też akwen i popularność danej bazy – Chorwacja oferuje ogromny wybór i mocną konkurencję cenową, podczas gdy na Karaibach mniejsza dostępność łodzi zwiększa stawki. Rezerwacje z dużym wyprzedzeniem lub tzw. last minute potrafią obniżyć koszt nawet o kilkanaście procent, a czarter w okresach poza szczytem sezonu to często bardzo korzystny kompromis między pogodą a ceną.
Co uwzględnić w kosztach dodatkowych i ubezpieczeniu czarteru?
Do samej stawki czarterowej dochodzi cały pakiet wydatków dodatkowych, które łatwo przeoczyć, jeśli patrzy się tylko na „gołą” cenę z katalogu. Przy większych, luksusowych jednostkach stosuje się APA (Advance Provisioning Allowance) na poziomie 10–30% wartości czarteru, z którego pokrywa się paliwo, prowiant, opłaty portowe i inne koszty bieżące. Standardem jest też kaucja zwrotna w wysokości mniej więcej €1 500–€6 000 zależnie od wielkości jachtu, rodzaju ubezpieczenia i polityki armatora. Do tego dochodzi obowiązkowa opłata za sprzątanie po rejsie, bardzo często €100–€300, paliwo rozliczane po zatankowaniu, opłaty za wodę i prąd w marinach, a także wynagrodzenie skippera (zwykle €150–€250 dziennie) i ewentualnej hostessy lub kucharza. W budżecie warto uwzględnić również transfery z lotniska do mariny, lokalne podatki turystyczne i opłaty administracyjne w zależności od kraju.
Bardzo istotnym elementem są ubezpieczenia związane z czarterem. Standardowo w cenie jest podstawowa polisa kadłubowa z udziałem własnym, nazywana często Damage Waiver albo CDW, ale zakres takiego ubezpieczenia bywa ograniczony. Można wykupić dodatkowe ubezpieczenie redukujące lub znoszące kaucję oraz osobne polisy dla skippera i załogi, obejmujące odpowiedzialność cywilną, następstwa nieszczęśliwych wypadków czy koszty akcji ratowniczej. Zanim podejmiesz decyzję, bardzo uważnie przeanalizuj ogólne warunki ubezpieczenia: wyłączenia odpowiedzialności (np. szkody przy nieprawidłowym cumowaniu, pływaniu poza wyznaczonym akwenem), wysokość udziału własnego, zasady likwidacji szkód oraz to, czy polisa obejmuje również odpłatnego skippera.
Sprawdź dokładnie zapisy w umowie i warunkach ubezpieczenia, bo wiele polis wyłącza szkody powstałe przy złym cumowaniu, łamaniu przepisów lub braku odpowiedniego zabezpieczenia jachtu, a wtedy nawet drobne otarcie czy urwana knaga mogą oznaczać utratę całej kaucji.
Jakie uprawnienia i umiejętności są potrzebne?
Zakres wymaganych uprawnień zależy od kraju, w którym pływasz, oraz od polityki konkretnego armatora, ale pewne zasady powtarzają się na większości akwenów. Do samodzielnego czarteru morskiego zwykle potrzebny jest patent kapitański na poziomie jachtowego sternika morskiego lub międzynarodowy certyfikat ICC, potwierdzający prawo prowadzenia jachtów o określonej długości i mocy. W Chorwacji dodatkowo ktoś z załogi musi posiadać certyfikat radiooperatora SRC, niezależnie od tego, czy czarterujesz katamaran, czy jacht jednokadłubowy. Oprócz suchych uprawnień bardzo istotna jest znajomość lokalnych przepisów portowych, zasad bezpieczeństwa, procedur awaryjnych oraz praktyczne umiejętności manewrowania w porcie na silniku i pod żaglami.
Przygotowując się do samodzielnego czarteru, warto mieć z tyłu głowy kilka obszarów, o które armator może zapytać lub poprosić o potwierdzenie:
- rodzaje posiadanych patentów żeglarskich i ich zakres uprawnień,
- dodatkowe certyfikaty, zwłaszcza certyfikat radiooperatora SRC i kursy bezpieczeństwa,
- udokumentowana praktyka morska, wpisy w dzienniku jachtowym i referencje od innych armatorów.
Jak zdobyć patenty i certyfikaty potrzebne do czarteru?
- Patent żeglarza jachtowego – podstawowy polski patent żeglarski, który najczęściej uprawnia do pływania po wodach śródlądowych i w ograniczonym zakresie po morzu, wymaga ukończenia kursu i zdania egzaminu teoretyczno-praktycznego.
- Jachtowy sternik morski – praktyczny standard dla samodzielnego czarteru morskiego, wymaga odpowiedniego stażu na morzu (godziny lub mile w rejsach) oraz zdania egzaminu obejmującego nawigację, meteorologię i manewry.
- ICC / Międzynarodowy Certyfikat Kompetencji – dokument akceptowany przez wielu armatorów w Europie, wydawany na podstawie posiadanych patentów krajowych i spełnienia wymogów formalnych, ułatwia czarter za granicą.
- Uprawnienia RYA/ISSA – międzynarodowe certyfikaty szkoleniowe (np. Day Skipper, Coastal Skipper), bardzo cenione przez armatorów, szczególnie na rynkach anglojęzycznych, wymagają kursów w akredytowanych szkołach i egzaminów.
- Certyfikat radiooperatora SRC – obowiązkowy na wielu akwenach, w tym w Chorwacji, uprawnia do obsługi radia VHF na jachcie, jego zdobycie wiąże się z kursem obejmującym procedury łączności i egzaminem państwowym.
- STCW Basic Safety – zestaw szkoleń bezpieczeństwa na morzu, wymagany przy pracy na jednostkach komercyjnych, obejmuje m.in. pierwszą pomoc, ratownictwo, pożary i przetrwanie na morzu.
- Kurs pierwszej pomocy – choć formalnie nie zawsze wymagany, bardzo przydatny w praktyce, a wielu odpowiedzialnych skipperów posiada aktualne zaświadczenie o ukończeniu takiego szkolenia.
Wymagania armatorów różnią się w zależności od regionu. W Chorwacji czy Grecji wystarcza zazwyczaj kombinacja krajowego patentu kapitańskiego i ICC, natomiast na Karaibach czy Seszelach częściej liczy się nie tylko dyplom, ale i realne doświadczenie, potwierdzone logbookiem lub referencjami. Przy mocniejszych pasatach i rafowych akwenach armator może poprosić o wykaz odbytych rejsów, a jeśli uzna, że doświadczenie skippera jest zbyt małe, zaproponuje wynajęcie lokalnego kapitana, nawet gdy formalne uprawnienia są spełnione.
Jakie manewry i techniki ułatwiają prowadzenie katamaranu i manewrowanie w porcie?
Prowadzenie katamaranu różni się od manewrowania klasycznym monohullem, choć dla wielu skipperów okazuje się później dużym ułatwieniem. Największą zaletą są dwa silniki rozmieszczone w obu kadłubach, które pozwalają sterować jednostką niemal jak czołgiem, skręcając w miejscu dzięki przeciwstawnym biegom. Z drugiej strony duża szerokość i wysoki nadbudowany pokład zwiększają „żagiel boczny”, przez co wiatr silniej pcha katamaran w bok podczas wolnych manewrów w ciasnych marinach. Kluczem do sukcesu jest spokojne operowanie krótkimi impulsami na manetkach, dobre wykorzystanie cum (zwłaszcza springów) oraz jasna komunikacja z załogą na dziobie i rufie.
Przy manewrach katamaranem szczególnie przydają się konkretne techniki, o których warto pamiętać od pierwszego dnia rejsu:
- użycie przeciwbieżnych obrotów silników do obrotu jachtu w miejscu lub precyzyjnego „wchodzenia” rufą do kei,
- powolna technika „walk-in” przy cumowaniu rufą, z lekkim trzymaniem kursu silnikami zamiast agresywnego sterowania kołem,
- wykorzystanie springów do kontroli ruchu przód–tył i ustawienia rufy przy kei,
- planowanie manewru z uwzględnieniem wiatru bocznego, który łatwo „przykleja” szeroki katamaran do sąsiednich łodzi,
- jasne komendy dla załogi przy podawaniu cum i obsłudze odbijaczy, bo skala jednostki jest większa niż w przypadku wielu monohulli.
Zawsze zaplanuj manewr wejścia i wyjścia z mariny z wyprzedzeniem, biorąc pod uwagę siłę wiatru i jego kierunek, a zamiast długich „gazów” używaj krótkich, kontrolowanych impulsów na obu silnikach – katamaran wtedy reaguje dokładniej i spokojniej.
Jak dopasować jednostkę do załogi i kierunku rejsu – chorwacja czy karaiby?
Wybór między katamaranem a jachtem jednokadłubowym warto powiązać z akwenem, na którym planujesz czarter, bo warunki w Chorwacji i na Karaibach są zupełnie inne. Na Adriatyku dominują wiatry termiczne, przede wszystkim maestral o sile około 10–20 węzłów, stosunkowo przewidywalna pogoda w sezonie oraz gęsta sieć marin co kilkadziesiąt mil morskich, z dobrym oznakowaniem i rzadkimi silnymi prądami. Karaiby to z kolei akwen pasatowy, z bardziej stałym wiatrem, ale w sezonie zagrożonym huraganami, z rafami koralowymi, płytszymi lagunami i mniejszą liczbą dobrze wyposażonych marin, za to ze świetnymi warunkami do kotwiczenia w zatokach i przy wyspach.
| Kryterium | Chorwacja | Karaiby |
| Typowe warunki wiatrowe | Maestral 10–20 kt, okresowo bora i jugo, fale umiarkowane | Stałe pasaty 15–25 kt, okresy silniejszych wiatrów, wyższa fala oceaniczna |
| Wymagany draft (zanurzenie) | Większość portów dostępna dla zanurzenia 1,8–2,2 m | Wiele atrakcyjnych lagun płytkich, zanurzenie ok. 1 m bardzo korzystne |
| Rekomendowany typ jednostki | Monohull i katamaran sprawdzą się równie dobrze w czarterze turystycznym | Często wybierany katamaran z racji płytkich kotwicowisk i komfortu na fali |
| Optymalna długość rejsu | 1 tydzień wystarczy na ciekawą trasę, łatwa logistyka powrotu do bazy | Najczęściej 10–14 dni, większe odległości między wyspami |
| Wymagania dla załogi | Dobre miejsce dla mniej doświadczonych załóg, łatwa nawigacja znakowa | Większe wymagania nawigacyjne, uwaga na rafy, prądy i pływy lokalne |
| Najlepszy sezon | Od późnej wiosny do wczesnej jesieni, szczyt w lipcu i sierpniu | Pora sucha od zimy do wiosny, unika się okresu huraganów późnym latem |
Dla rodzin oraz załóg początkujących Chorwacja jest bardzo wygodnym wyborem, bo łączy umiarkowane warunki, częste mariny i dobrze rozwiniętą infrastrukturę serwisową, a dodatkowe wymaganie w postaci certyfikatu radiooperatora SRC jest łatwe do spełnienia. Na tym akwenie świetnie sprawdza się zarówno komfortowy katamaran, jak i klasyczny monohull, a wybór jednostki można oprzeć głównie na budżecie i preferencjach przestrzennych. Karaiby, z ich pasatami i rafami, częściej skłaniają do wyboru katamaranu z małym zanurzeniem i dużą stabilnością, szczególnie przy rejsach rodzinnych i nastawionych na kotwiczenie w zatokach. Dla bardziej doświadczonych żeglarzy pragnących sportowych wrażeń monohull pozostaje jednak kuszącą opcją, a przy planowaniu trasy trzeba po prostu uwzględnić sezonowość, logistykę powrotów oraz dostępność serwisu i ubezpieczenia na konkretnych wyspach.
Co warto zapamietać?:
- Katamaran: 2 kadłuby, małe zanurzenie ok. 1 m, przechyły zwykle 2–5°, nawet 30–60% mniejsze wychylenia niż monohull, ok. 30–50% więcej przestrzeni mieszkalnej (szczególnie w salonie i kokpicie), idealny dla rodzin, ekip wypoczynkowych i osób z chorobą morską.
- Monohull: większe przechyły (15–25°), lepsze ostrzenie do wiatru i VMG, bardziej „sportowe” odczucia, łatwiejsze manewry w ciasnych marinach, standard w szkoleniach i regatach; zwykle tańszy w czarterze, marinach i serwisie.
- Koszty: katamaran 40–45 ft w Chorwacji to ok. €3 000–€6 500/tydz. (wysoki sezon nawet do €8 000), monohull 40–45 ft ok. €1 800–€4 500/tydz.; dodatkowo kaucja ok. €1 500–€6 000, sprzątanie €100–€300, skipper €150–€250/dzień, przy droższych jednostkach APA 10–30% wartości czarteru.
- Uprawnienia: do samodzielnego czarteru zwykle wymagany jachtowy sternik morski lub ICC + w Chorwacji obowiązkowo SRC; armatorzy często oczekują logbooka/praktyki, a na trudniejszych akwenach (Karaiby, rafy, silne pasaty) mogą wymagać skippera mimo formalnych patentów.
- Akwen: w Chorwacji oba typy jednostek sprawdzają się dobrze (gęsta sieć marin, umiarkowane warunki), na Karaibach katamaran jest szczególnie korzystny (płytkie laguny, pasaty 15–25 kt, kotwicowiska), ale dla sportowych wrażeń i doświadczonych załóg monohull nadal pozostaje atrakcyjną opcją.