Strona główna Turystyka

Tutaj jesteś

Co zobaczyć na Wyspach Zielonego Przylądka? Przewodnik po atrakcjach

Turystyka
Co zobaczyć na Wyspach Zielonego Przylądka? Przewodnik po atrakcjach

Nie wiesz, co zobaczyć na Wyspach Zielonego Przylądka i którą wyspę wybrać na pierwszy wyjazd. Z tego przewodnika dowiesz się, jakie atrakcje czekają na Sal, Boa Vista, Santo Antão, Fogo, Santiago i São Vicente, jak zaplanować przeloty między wyspami oraz ile może kosztować 7, 10 i 14 dni w tym atlantyckim raju. Dzięki temu bez problemu ułożysz podróż dopasowaną do Twojego stylu wypoczynku.

Co zobaczyć na wyspach zielonego przylądka – kluczowe atrakcje

Wyspy Zielonego Przylądka to 10 głównych, skrajnie różnych od siebie wysp, rozrzuconych na Oceanie Atlantyckim około 450 km od Senegalu. Na jednych znajdziesz pustynne wydmy i szerokie plaże, na innych pionowe klify, zielone doliny i tarasy uprawne jak z Azji. Każda z wysp ma swój charakter, ale wszystkie łączy jedno – bezpośredni, serdeczny styl bycia Kabowerdeńczyków, ich morabeza, czyli gościnna, radosna otwartość.

Jeśli szukasz wakacji „no stress”, odpoczynku od pośpiechu i ekranów, archipelag Cabo Verde sprawdzi się wyśmienicie. Turystyka dopiero tu się rozwija, więc na wielu wyspach nie ma tłoku ani wielkich kurortów, za to jest autentyczne życie i muzyka na żywo wieczorami w barach. W jednym wyjeździe możesz połączyć plażowanie, nurkowanie, kitesurfing, trekking po wulkanach, zwiedzanie kolonialnych miasteczek i obserwację żółwi Caretta caretta czy wielorybów.

Największe wrażenie na wielu osobach robi kontrast krajobrazów. Zielona, górzysta Santo Antão leży zaledwie kilka godzin promem od pustynnej Sal. Surowa, czarna lava na Fogo sąsiaduje z ośnieżonymi chmurami unoszącymi się nad stożkiem Pico do Fogo. Do tego dochodzą klimatyczne miasta, jak tętniące muzyką Mindelo na São Vicente czy historyczna Cidade Velha niedaleko Praii na Santiago.

Muzyka, morze i morabeza sprawiają, że wiele osób po pierwszej podróży na Wyspy Zielonego Przylądka wraca tu regularnie, za każdym razem odkrywając inną wyspę i zupełnie nowe oblicze archipelagu.

Dla miłośników kultury Cabo Verde to także królestwo muzyki. Wieczorami w barach usłyszysz rzewną mornę, którą rozsławiła Cesaria Evora, żywiołową funaná, taneczną coladeirę, a nawet lokalną wersję mazurka. Na ulicach szybko zrozumiesz, co znaczy hasło No stress: nikt się nie spieszy, prom przyjdzie jutro, a jeśli nie, to pojutrze – i świat się od tego nie zawali.

Najważniejsze wyspy – co oferują poszczególne wyspy

Archipelag dzieli się na północne Wyspy Zawietrzne (m.in. Santo Antão, São Vicente, São Nicolau, Sal, Boa Vista, Santa Luzia) oraz południowe Wyspy Podwietrzne (Santiago, Maio, Fogo, Brava). Każda wyspa specjalizuje się w innych aktywnościach i stylu wypoczynku. Sal i Boa Vista przyciągają głównie plażowiczów oraz amatorów sportów wodnych, Santo Antão i São Nicolau – trekkingowców, Fogo – fanów wulkanów i wina, a Santiago – miłośników historii i kuchni.

Do tego dochodzi spokojne, wciąż mało turystyczne Maio, artystyczna wyspa São Vicente z miastem Mindelo, a także bardziej zapomniane Brava i niezamieszkana Santa Luzia. Dzięki sieci połączeń lotniczych i promowych możesz połączyć w jednej podróży plaże, góry i miasta, planując przeskoki między wyspami według własnych potrzeb. Poniżej znajdziesz przegląd najważniejszych wysp, który ułatwi wybór trasy.

Sal – plaże, nurkowanie i kitesurfing

Sal to najbardziej znana turystycznie wyspa archipelagu i jednocześnie jedno z najsuchszych miejsc Cabo Verde. Krajobraz jest tu pustynny, płaski, z wieloma odcinkami przypominającymi Saharę, ale całość otulają długie, piaszczyste plaże i turkusowy ocean. Międzynarodowe lotnisko, baza hotelowa z resortami sieci Melia i Hilton oraz spokojna atmosfera sprawiają, że to najlepszy wybór na pierwszy kontakt z krajem lub rodzinne wakacje all inclusive.

Serce wyspy stanowi kurort Santa Maria – miasteczko pełne kolorowych domków, barów z muzyką na żywo i restauracji z rybami prosto z oceanu. Długa na około 2 km plaża Santa Maria zachwyca białym piaskiem i łagodnym zejściem do wody. Po drugiej stronie wyspy czeka portowe miasteczko Palmeira, gdzie życie toczy się w rytmie rybackich połowów i skąd wypływają rejsy nurkowe oraz katamarany.

Na Sal warto też ruszyć w głąb wyspy. Niesamowite wrażenie robią Salinas de Pedra de Lume – dawne kopalnie soli w kraterze wygasłego wulkanu, gdzie w gęstej solance można swobodnie unosić się na wodzie. Efekt jest porównywalny z kąpielą w Morzu Martwym. Na zachodnim wybrzeżu znajdziesz z kolei Buracona, naturalne baseny lawowe i słynne „Oko” – jaskinię, w której słońce tworzy hipnotyzujący, niebieski krąg światła.

Jeśli lubisz aktywny wypoczynek, Sal będzie idealna. Wyspa uchodzi za jedno z lepszych miejsc na świecie na kitesurfing i windsurfing. Najlepsze warunki wieją od listopada do kwietnia, a szczególnie ceniona jest Kite Beach położona na wschód od Santa Maria. W sezonie spotkasz tam międzynarodowe środowisko kitesurferów, a nawet instruktorów znanych z zawodów, jak włoska kitesurferka Ariana Casaburo, twórczyni kolorowego projektu murali Arte d’Zona w Santa Maria.

Pod wodą czeka Cię bogaty świat raf, ławic ryb i wraków statków. W okolicach Palmeira kursuje szklana łódź Neptunus, przez której dno można oglądać wraki Ponta di Sino i statku Santo Anta. Nurkowie znajdą tu liczne spoty z jaskiniami i tunelami skalnymi. Bardzo ciekawą atrakcją jest także Shark Bay, gdzie po pas w wodzie obserwujesz młode Lemon shark – rekiny cytrynowe pływające w płytkiej zatoce.

Spacer wśród młodych rekinów cytrynowych w Shark Bay uchodzi za jedną z najbardziej wyjątkowych przygód na Sal, a przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa jest całkowicie bezpieczny.

Na Sal możesz też spotkać żółwie morskie. W rejonie między Kite Beach a praia de Igrejinha znajduje się ogromnie ważne miejsce lęgowe żółwi Caretta caretta. W sezonie od czerwca do listopada organizowane są nocne wyjścia z lokalnymi przewodnikami, aby w możliwie najmniej inwazyjny sposób obserwować samice składające jaja w piasku. Plaże Sal to jeden z najważniejszych rejonów lęgowych tego gatunku na Atlantyku.

Duże wrażenie robi także północ wyspy, gdzie na rozgrzanym pustynnym płaskowyżu zdarza się spektakularna Fatamorgana. W gorące południe przed oczami pojawiają się pozorne jeziora i tafle wody, będące jedynie złudzeniem optycznym. Dla wielu to pierwszy w życiu tak wyraźny kontakt z tym zjawiskiem.

Boa vista – wydmy, żółwie i obserwacje wielorybów

Boa Vista nazywana jest często „Saharą Wysp Zielonego Przylądka”. To trzecia co do wielkości wyspa archipelagu, ale stosunkowo płaska, sucha i niemal całkowicie pokryta pustynnymi równinami oraz wydmami. Długie, szerokie plaże, jak Praia de Chaves czy Santa Monica, ciągną się kilometrami i bywają zupełnie puste. Jeśli marzysz o poczuciu pełnej przestrzeni i widoku wydm spływających wprost do oceanu, właśnie tutaj powinna prowadzić Twoja droga.

Stolicą wyspy jest spokojne miasteczko Sal Rei, gdzie koncentruje się życie mieszkańców. Główny plac ma bardzo afrykański charakter, uliczkami przechadzają się handlarze tkanin i drewnianych rzeźb. W mieście znajdziesz też barokowy kościół, targ warzywny i rybny oraz kilka przyjemnych knajpek z kuchnią kreolską. To dobre miejsce, by zasmakować lokalnego rytmu dnia przed ruszeniem na bardziej dzikie odcinki wybrzeża.

Boa Vista słynie również z przyrodniczych atrakcji. Od wiosny pojawiają się tutaj żółwie morskie, dla których miejscowe plaże są istotnym miejscem gniazdowania. W odpowiednim sezonie działa kilka centrów ochrony żółwi, organizujących nocne patrole z przewodnikiem. Piękną przygodą są też przejażdżki końmi po plaży przy zachodzie słońca oraz wycieczki quadami po rozległych wydmach wewnątrz wyspy.

Dla wielu osób najciekawszą atrakcją Boa Vista są jednak rejsy na obserwację wielorybów. Od końca lutego do maja wody wokół wyspy odwiedzają humbaki, które przypływają tu na okres godowy. Podczas 2–3‑godzinnej wyprawy katamaranem często udaje się zobaczyć widowiskowe wyskoki nad powierzchnię, uderzenia ogonem o wodę czy delfiny towarzyszące łodzi. Przy dobrych warunkach wieloryby bywa, że widać nawet z brzegu, zwłaszcza z zachodnich plaż.

Santo antão – trekking, doliny i tarasy uprawne

Santo Antão to najbardziej górzysta i zarazem jedna z najbardziej zielonych wysp Cabo Verde. Leży na zachodnim krańcu archipelagu, a wiele osób uważa ją za najpiękniejszą z całej dziesiątki. Strzeliste szczyty wyrastają tu prosto z oceanu, głębokie doliny przecinają wyspę jak kaniony, a zbocza gór porośnięte są tarasami z bananowcami, trzciną cukrową i kawą. To absolutny raj dla miłośników trekkingu i fotografii krajobrazowej.

Na północy wyspy leży miasteczko Ribeira Grande, otoczone zielonymi wzgórzami. Wąskie, brukowane uliczki, niewielki targ, kościół Nossa Senhora do Rosario i w pobliżu naturalne gorące źródła tworzą senną, lokalną atmosferę. Z Ribeira Grande rusza wiele szlaków, zarówno w głąb doliny Xoxo, jak i w stronę stromych klifów na zachodzie. W niewielkiej wiosce Ponta do Sol zaczyna się słynny szlak wzdłuż wybrzeża do Cruzinha, prowadzący przez spektakularną wioskę Fontainhas.

Wnętrze Santo Antão to labirynt ścieżek prowadzących przez tarasy uprawne i małe wioski. Trasy przez dolinę Paul czy w okolice charakterystycznej iglicy Lombo de Pico łączą widoki na pionowe ściany gór z codziennym życiem rolników. Na zboczach uprawia się tu kawę, banany, maniok, kukurydzę i trzcinę cukrową, z której destyluje się lokalny rum Grogue. Ten mocny trunek warto spróbować prosto z małej destylarni w trakcie wędrówki.

Na Santo Antão prawie na każdym kroku trafisz na śpiew, gitarę i bębenki. Miejscowi chętnie zagadują turystów, a wieczorne uliczne muzykowanie z mieszanką morny i funaná potrafi przeciągnąć się do nocy. Co ważne, wyspa uchodzi za bardzo bezpieczną, a szlaki są w sporej części oznaczone. Wiele osób chodzi tu samodzielnie, korzystając z map offline, jednak przy bardziej wymagających trasach warto wynająć przewodnika z lokalnej społeczności.

Fogo – wulkan pico do fogo i lokalne winnice

Fogo w języku portugalskim znaczy „ogień” i trudno o lepszą nazwę dla wyspy z dominującym stożkiem wulkanicznym. Pico do Fogo, osiągający 2829 m n.p.m., to najwyższy szczyt całego kraju i wciąż aktywny wulkan. Jego ogromna kaldera tworzy niemal księżycowy krajobraz: morze zastygłej, czarnej lawy, z której wyrastają stożki boczne, pola uprawne i niewielkie wioski.

W środku kaldery leży osada Chã das Caldeiras, gdzie ludzie żyją dosłownie na zastygłej lawie. Uprawiają winorośl, kawę i owoce na bogatych w minerały glebach, produkując lokalne wina i kawę uznawane za najlepsze w archipelagu. Spacer po tej osadzie, w cieniu czarnego stożka Pico do Fogo, robi ogromne wrażenie. Możesz tu również wynająć przewodnika, który poprowadzi Cię na szczyt wulkanu – wejście trwa kilka godzin, ale widok na ocean chmur i rozległy Atlantyk wynagradza wysiłek.

Stolicą wyspy jest kolorowe miasteczko São Filipe, położone na klifie nad oceanem. Brukowane uliczki, kolonialne domy w stylu architektury sobrado i czarne, wulkaniczne plaże tworzą niepowtarzalny klimat. Wejście na jedną z plaż, w której ciemny piasek kontrastuje z białą pianą fal, to obowiązkowy punkt programu. W okolicy znajdziesz też małe plantacje kawy i sera, które wyspa produkuje na lokalne potrzeby.

Fogo, w porównaniu z Sal czy Boa Vista, jest znacznie mniej komercyjna. Mniej tu grandi kurortów, za to więcej pensjonatów, rodzinnych guesthouse’ów i autentycznego życia. To wyspa dla osób, które lubią chodzić po górach, fotografować i poznawać lokalną kulturę bez pośpiechu. Połączenie surowej czerni lawy, soczystej zieleni tarasów i kolorowych domów długo zostaje w pamięci.

Santiago – praia, cidade velha i lokalna kuchnia

Santiago to największa wyspa Cabo Verde, na której mieszka około połowa całej populacji kraju. To również najstarsza zasiedlona wyspa archipelagu, dzięki czemu znajdziesz tu połączenie natury, historii i miejskiego życia. Krajobraz jest bardzo zróżnicowany: od gór i zielonych dolin, przez suche, brązowe wzgórza, aż po tropikalne zieleńce w porze deszczowej. W porównaniu z Sal czy Boa Vista na Santiago mocniej poczujesz afrykańskie korzenie Kabowerdeńczyków.

Na południowym wschodzie wyspy leży stolica kraju – Praia. Historyczne centrum, tzw. Plateau, wypełniają budynki z czasów portugalskiej kolonii: pałac prezydencki, dawne gmachy administracji, kościół, liczne place i punkty widokowe na zatokę. Praia jest gospodarczym i politycznym sercem Cabo Verde, mniej nastawionym na turystykę niż kurorty na Sal, ale wartym odwiedzin choćby na jeden dzień spaceru po kolonialnych uliczkach.

Najważniejszym historycznym miejscem całego kraju jest jednak Cidade Velha, dawna stolica położona około 15 km od Praii. To najstarsze europejskie miasto w strefie tropikalnej, wpisane na listę UNESCO. Zwiedzisz tu ruiny fortecy Real de São Filipe na wzgórzu, pozostałości katedry, brukowane uliczki i domy pamiętające czasy, gdy wyspa była jednym z głównych centrów handlu niewolnikami. Spacerując po Cidade Velha, łatwo wyobrazić sobie statki wypływające stąd ku obu Amerykom.

Santiago to także idealne miejsce, by poznać kuchnię Cabo Verde. Cachupa, długo gotowany gulasz z kukurydzy, fasoli, warzyw i mięsa lub ryb, uchodzi za narodowe danie i szczególnie silnie kojarzy się właśnie z tą wyspą. Do tego dochodzą grillowane ryby, owoce morza, maniok, wspomniany wcześniej Grogue i lokalne desery z mango czy papai. W mniejszych miasteczkach łatwo trafić na niewielkie bary, gdzie posiłek zjesz w towarzystwie mieszkańców, przy dźwiękach radia nadającego mornę.

Jeśli chcesz zobaczyć Cabo Verde „w pigułce” – z górami, plażami, lokalnymi wioskami, stolicą i UNESCO – to właśnie Santiago jest najbardziej wszechstronnym wyborem na pierwszy pobyt.

São vicente – mindelo, muzyka i życie nocne

São Vicente to niewielka, sucha wyspa o wulkanicznym pochodzeniu, ale w skali całego kraju ma ogromne znaczenie kulturowe. Jej sercem jest Mindelo – drugie co do wielkości miasto Cabo Verde, uznawane za artystyczną i muzyczną stolicę archipelagu. To właśnie tutaj urodziła się Cesaria Evora, a ulice wieczorami wypełnia melodia morny, coladeiry i funaná.

Mindelo ma bardzo ciekawą zabudowę – z jednej strony kolonialne kamienice, z drugiej barwne murale i nowoczesne bary. W centrum znajduje się port, targ rybny, liczne kawiarnie i galerie sztuki. Miejską plażą jest Laginha – szeroka, piaszczysta zatoka z turkusową wodą, położona kilka minut spacerem od śródmieścia. To jedna z najładniejszych miejskich plaż w całym kraju, idealna na poranny spacer lub kąpiel po zwiedzaniu.

Wieczorem Mindelo zamienia się w scenę muzyczną. W wielu barach gra się na żywo, często przez kilka godzin, a lokalni artyści potrafią porwać do tańca nawet najbardziej nieśmiałych gości. To także dobre miejsce, by posłuchać bardziej współczesnych rytmów, takich jak kizomba, która króluje na wielu imprezach. Miasto żyje do późnej nocy, ale wciąż zachowuje bezpieczną i przyjazną atmosferę.

Poza Mindelo warto wybrać się w głąb wyspy, choćby na szczyt Monte Verde, skąd rozpościera się panorama całego São Vicente i sąsiedniego Santo Antão. Wyspa oferuje również dobre warunki do surfingu oraz wędkarstwa morskiego. To świetna baza wypadowa na trekkingi na Santo Antão, dokąd z Mindelo odpływają promy, a jednocześnie miejsce, w którym możesz zanurzyć się w życiu nocnym i kulturze Cabo Verde.

Aktywności i atrakcje – nurkowanie, trekking, sporty wodne i obserwacje przyrody

Wyspy Zielonego Przylądka szczególnie dobrze sprawdzają się u osób, które lubią łączyć odpoczynek z aktywnością. Dzięki ciepłej wodzie Atlantyku, stabilnej pogodzie i zróżnicowanym krajobrazom możesz w jednym wyjeździe spróbować wielu zajęć. Część z nich organizują lokalne biura, część zrobisz spokojnie na własną rękę, wynajmując samochód, quada czy po prostu korzystając z transportu publicznego.

Na miejscu szybko odkryjesz, że mieszkańcy żyją w rytmie hasła No stress, ale jednocześnie chętnie organizują dla turystów wycieczki. Na Sal dominują rejsy, nurkowanie i wycieczki objazdowe po wyspie, na Boa Vista – przejażdżki konne i quady po wydmach, a na Santo Antão – trekkingi z lokalnymi przewodnikami. Dzięki temu niezależnie od poziomu kondycji znajdziesz coś, co będzie dla Ciebie odpowiednie.

Do najciekawszych aktywności, które warto rozważyć podczas wyjazdu, należą między innymi:

  • Nurkowanie i snorkeling przy rafach, wrakach i ścianach skalnych, przede wszystkim wokół Sal i Boa Vista,
  • trekking po górach Santo Antão, Fogo i Santiago, w tym wejście na Pico do Fogo czy przejście słynnego szlaku Cruzinha – Ponta do Sol,
  • kitesurfing i windsurfing w rejonie Santa Maria na Sal i na wybranych plażach Boa Vista,
  • rejsy na obserwację wielorybów i delfinów przy Boa Vista oraz łowienie ryb z łodzi wokół São Vicente i Sal,
  • spotkania z żółwiami Caretta caretta na Sal i Maio oraz z rekinami cytrynowymi w Shark Bay.

Miłośnikom przyrody szczególnie przypadnie do gustu obserwacja ptaków na spokojnej wyspie Maio, gdzie występuje wiele rzadkich gatunków, oraz kąpiele w gorących źródłach w okolicach Ribeira Grande na Santo Antão. Z kolei osoby wrażliwe na zjawiska naturalne docenią możliwość zobaczenia bruma seca, czyli suchej mgły pyłowej znad Sahary, która czasem przesłania niebo nad wyspami.

Wędkarstwo morskie ma na Cabo Verde rangę niemal narodowego sportu. Wody wokół São Vicente uchodzą za jedne z lepszych łowisk marlina błękitnego, tuńczyka, dorado i wahoo. Organizowane są zarówno rejsy dla zaawansowanych wędkarzy z użyciem technik typu speed jigging, jak i spokojniejsze wypłynięcia na połów z lokalnymi rybakami. Dla wielu to okazja, by przeżyć coś zupełnie innego niż typowy dzień na plaży.

Kiedy jechać i pogoda – najlepszy sezon, temperatury i bruma seca

Klimat na Wyspach Zielonego Przylądka jest suchy, tropikalny, z wysokimi temperaturami przez cały rok i krótką porą deszczową. Średnio jest tu około 25°C, zimą rzadko mniej niż 20–22°C, a latem często 28–30°C. Dzięki temu możesz planować wyjazd niemal w dowolnym miesiącu, choć pewne okresy lepiej nadają się na konkretne aktywności.

Za najlepszy czas na typowe plażowanie i spokojne zwiedzanie uchodzi pora sucha od listopada do czerwca. Pogoda jest wtedy stabilna, deszcz pada rzadko, a wilgotność nie jest uciążliwa. W miesiącach letnich (lipiec–wrzesień) temperatury rosną, a wraz z nimi szansa na krótkie, intensywne opady – to jednak wciąż dobry czas na wyjazd, jeśli planujesz więcej odpoczynku niż trekkingów.

Pomiędzy grudniem a lutym, zwłaszcza na północnych wyspach, może wystąpić zjawisko bruma seca. Silny wiatr znad Sahary niesie wtedy pył, który zawisa w powietrzu i ogranicza widoczność. Niebo przybiera mleczną barwę, zachody słońca bywają mniej wyraźne, a widoczność na dużą odległość spada. Zdarza się, że bruma seca wpływa na ruch lotniczy, powodując opóźnienia przelotów między wyspami, ale dla większości turystów jest to po prostu ciekawostka atmosferyczna.

Jeżeli celem są sporty wiatrowe, takie jak kitesurfing czy windsurfing, najlepiej celować w okres od listopada do kwietnia, kiedy wiatry są najsilniejsze i najbardziej stabilne. Nurkowanie jest możliwe przez cały rok, choć w miesiącach z bruma seca widoczność pod wodą może być nieco gorsza. Sezon na żółwie Caretta caretta przypada na okres letni (mniej więcej czerwiec–listopad), a na wieloryby wokół Boa Vista – na przełom zimy i wiosny (koniec lutego–maj).

Jak zaplanować podróż – loty, transport między wyspami, wiza i waluta

Podróż na Wyspy Zielonego Przylądka wymaga nieco planowania, ale przy dobrej organizacji cała logistyka jest stosunkowo prosta. Na archipelagu funkcjonują cztery główne lotniska międzynarodowe: na wyspach Sal, Santiago (Praia), Boa Vista i São Vicente. Z Europy najłatwiej dolecieć na Sal, czasem z bezpośrednim połączeniem czarterowym, albo z przesiadką w Lizbonie lub innym porcie.

Czas lotu bezpośredniego z Polski wynosi około 8 godzin. Przy połączeniach z przesiadkami, w zależności od czasu oczekiwania na kolejny samolot, cała podróż może wydłużyć się do 11–20 godzin. Jeśli chcesz odwiedzić więcej niż jedną wyspę, musisz doliczyć krajowe przeloty lub rejsy promem. Warto ustalić trasę przed zakupem głównych biletów, aby uniknąć wielokrotnego wracania na tę samą wyspę.

Transport między wyspami opiera się na dwóch rozwiązaniach:

  • Przeloty krajowe – obsługiwane głównie przez przewoźnika Binter Cabo Verde, z lotami m.in. między Sal, Santiago, São Vicente i Boa Vista,
  • Promy i statki pasażerskie – głównie na krótszych trasach, np. między São Vicente a Santo Antão.

Rynek lotniczy jest w praktyce zmonopolizowany przez Binter Cabo Verde, co przekłada się na wyższe ceny biletów wewnętrznych niż na podobnych dystansach w Europie. W zamian zyskujesz jednak czas – przeskok między wyspami trwa zwykle 30–50 minut. Promy są tańsze, ale mniej regularne i bardziej podatne na warunki pogodowe. Na krótkich dystansach, jak Mindelo – Santo Antão, przeprawa promem jest wygodna i trwa około godziny.

Do wjazdu na Cabo Verde potrzebny jest paszport ważny co najmniej 6 miesięcy od planowanej daty powrotu. W większości przypadków wymagana jest również wiza lub elektroniczna rejestracja pobytu – aktualne zasady najlepiej sprawdzić przed wyjazdem, ponieważ mogą się zmieniać w zależności od kierunku przylotu i długości pobytu. Nie wymaga się żadnych obowiązkowych szczepień, ale lekarze często rekomendują szczepienia przeciw WZW A i B, tężcowi oraz durowi brzusznemu.

Obowiązującą walutą jest Escudo Zielonego Przylądka (CVE). Waluty tej nie kupisz w Polsce ani nie wywieziesz legalnie z kraju, dlatego najlepiej zabrać euro, które wymienisz po przylocie w kantorze lub banku. Na Sal i w części hoteli na innych wyspach euro jest akceptowane bezpośrednio jako środek płatniczy, często z upraszczającym przelicznikiem. Bankomaty znajdziesz przede wszystkim w większych miastach, jak Praia, Santa Maria, Espargos czy Mindelo, natomiast w mniejszych miejscowościach warto mieć gotówkę.

Na miejscu między miastami i wioskami kursują minibusy i pick-upy zwane aluger, które są tanim i wygodnym środkiem transportu. Na Sal czy Boa Vista możesz też wynająć samochód – koszt to mniej więcej ok. 40 euro za dzień, choć dostępność aut potrafi być ograniczona, więc lepiej zarezerwować je z wyprzedzeniem. Alternatywą są taksówki, szczególnie wygodne przy krótszych odcinkach i w miastach.

Proponowany plan podróży – 7, 10 i 14 dniowe trasy oraz orientacyjny budżet

Dobór trasy zależy od tego, co chcesz zobaczyć i jak bardzo lubisz się przemieszczać. Poniżej znajdziesz trzy przykładowe warianty – na 7, 10 i 14 dni – które możesz dowolnie modyfikować. Szacunkowe koszty uwzględniają przeloty wewnętrzne, noclegi średniej klasy, jedzenie i podstawowe wycieczki, ale nie obejmują biletu z Polski.

Pamiętaj, że ceny na wyspach są wyższe niż w wielu krajach Afryki kontynentalnej, ale wciąż często niższe niż w wielu popularnych kierunkach karaibskich. Im więcej przemieszczasz się między wyspami, tym większe znaczenie w budżecie mają przeloty krajowe.

Przykładowy 7‑dniowy plan podróży może wyglądać następująco:

  • Dni 1–6 – Sal: plażowanie w Santa Maria, wycieczka objazdowa po wyspie (Salinas de Pedra de Lume, Buracona, Shark Bay, Serra Negra), rejs katamaranem lub dzień nurkowania, wieczory z muzyką na żywo,
  • Dzień 7 – powrót do domu lub krótki wypad do Praii, jeśli lot wypada z Santiago.

Wariant 10‑dniowy to już dobra okazja, by zobaczyć dwie różne wyspy:

  • Dni 1–5 – Sal: wypoczynek, sporty wodne, spotkanie z żółwiami (w sezonie),
  • Dni 6–10 – Santiago: zwiedzanie Praii, wycieczka do Cidade Velha, jednodniowy trekking w górach Santiago lub objazd wyspy z plażą Tarrafal.

Przy 14 dniach możesz spokojnie połączyć trzy wyspy o kompletnie różnym charakterze. Dobrze sprawdza się konfiguracja:

  • Dni 1–4 – Sal: aklimatyzacja, plaże, Shark Bay, Pedra de Lume,
  • Dni 5–8 – Santo Antão z bazą w Ribeira Grande lub dolinie Paul, trekkingi dzienne, lokalne wioski, degustacja Grogue,
  • Dni 9–11 – São Vicente: Mindelo, plaża Laginha, Monte Verde, wieczorne koncerty,
  • Dni 12–14 – powrót przez Sal lub Santiago, ewentualnie 1–2 dni na Boa Vista lub Santiago w zależności od lotów.

Aby łatwiej ocenić planowane wydatki, spójrz na orientacyjne koszty dzienne i przykładowe kwoty na różne długości pobytu (bez przelotu z Europy, ale z jednym przelotem krajowym przy 10 i 14 dniach):

Rodzaj wydatku 7 dni (1 wyspa) 10 dni (2 wyspy) 14 dni (3 wyspy)
Noclegi (średnia klasa, 2 os.) 450–600 euro 650–900 euro 950–1300 euro
Wyżywienie i drobne wydatki 250–350 euro 350–500 euro 500–700 euro
Transport lokalny (bez lotu z Europy) 80–150 euro 150–250 euro 250–400 euro
Wycieczki i atrakcje 150–250 euro 250–350 euro 350–500 euro
Łącznie orientacyjnie 930–1350 euro 1400–2000 euro 2050–2900 euro

Jeśli chcesz zoptymalizować wydatki, trzymaj się jednej lub dwóch wysp i korzystaj częściej z aluger zamiast wynajmu auta, jedz w lokalnych barach, a część wycieczek zorganizuj samodzielnie. Z kolei jeśli zależy Ci na maksymalnym komforcie, resortach przy plaży i prywatnych transferach, budżet powinien być zaplanowany bliżej górnych wartości z tabeli.

Niezależnie od wybranego wariantu, najcenniejszym „kosztem” będzie czas spędzony w atmosferze morabeza – powolnego, serdecznego rytmu życia Kabowerdeńczyków, w którym problemy dnia codziennego przestają być najważniejsze, a na pierwszy plan wysuwa się ocean, muzyka i spokojne „No stress”.

Co warto zapamietać?:

  • Archipelag Cabo Verde to 10 zróżnicowanych wysp (plaże Sal/Boa Vista, trekking Santo Antão/São Nicolau, wulkan i wino Fogo, historia i kuchnia Santiago, kultura i muzyka São Vicente), połączonych siecią lotów Binter i promów.
  • Kluczowe atrakcje: kitesurfing i nurkowanie na Sal, wydmy i obserwacja humbaków na Boa Vista (luty–maj), trekkingi w dolinach i tarasach Santo Antão, wejście na Pico do Fogo (2829 m) i winnice w Chã das Caldeiras, Cidade Velha (UNESCO) i cachupa na Santiago, życie nocne Mindelo na São Vicente.
  • Najlepszy czas: pora sucha listopad–czerwiec (ok. 25°C); sporty wiatrowe listopad–kwiecień; żółwie Caretta caretta czerwiec–listopad; wieloryby przy Boa Vista koniec lutego–maj; zimą możliwa bruma seca z pyłem znad Sahary, czasem opóźniająca loty.
  • Logistyka i koszty: lot z Polski ok. 8 h; wymagany paszport (min. 6 mies. ważności) i ewentualna e‑wiza; waluta CVE (przywieźć euro); wynajem auta ok. 40 €/dzień, tańsze przejazdy aluger; budżet (bez lotu z Europy) ok.: 7 dni 930–1350 €, 10 dni 1400–2000 €, 14 dni 2050–2900 € (im więcej wysp, tym droższe przeloty krajowe).
  • Propozycje tras: 7 dni – głównie Sal (plaże, Pedra de Lume, Buracona, Shark Bay); 10 dni – Sal + Santiago (Praia, Cidade Velha, góry i plaża Tarrafal); 14 dni – Sal + Santo Antão (trekking, Grogue) + São Vicente (Mindelo, Monte Verde), z opcją krótkiego wypadu na Boa Vista lub Santiago na koniec.

Redakcja katamaranyzatoka.pl

Katamaranyzatoka.pl to portal poświęcony żeglarstwu, turystyce i aktywnemu stylowi życia. Publikujemy artykuły o katamaranach, poradniki dla miłośników sportów wodnych, inspiracje podróżnicze oraz praktyczne wskazówki zakupowe. To miejsce dla pasjonatów wiatru, wody i świadomych wyborów sprzętowych.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?